Kurtka puchowa obowiązkowo w twojej szafie!

24 listopada 2016 / / MODA / 20 komentarzy

Ciepła kurtka puchowa to podstawa! Z każdą zimą jestem o rok starsza i mądrzejsza, bo moje kurtki są… coraz dłuższe!

Kiedy przypomnę sobie, jak miałam naście lat i z uwielbieniem nosiłam kurtki sięgające do pępka, to już na samą myśl robi mi się zimno! Na szczęście zmądrzałam i wybieram tylko takie, które naprawdę grzeją i chronią przed przeziębieniem ;) Marznąć zapewne nie będę! Granat przełamuję czerwienią, żeby coś się zadziało i jest tak jak lubię! A jeśli nadal poszukujecie ciepłej, puchowej kurtki, znalazłam dla was poniżej kilka propozycji. Nie czekać, nie marznąć tylko kupować!

kurtka-puchowa

kurtka-puchowa

orsay-puchowka

massimo-dutti

suzylifeblog

kurtka-orsay

reserved

kurtka/jacket – Orsay (stara kolekcja)
spodnie/trousers – Massimo Dutti
botki/boots – Massimo Dutti
szal/scarf – Reserved
zegarek/watch – Michael Kors 5055

długa, puchowa kurtka – Massimo Dutti, cena 999 zł

czarna, watowana kurtka -H&M, cena 299 zł

długa kurtka, dostępna również w kolorze beżowym – Tommy Hilfiger, Answear.com, cena 1199 zł

zalando-herrlicher

kurtka puchowa, dostępna także w kolorze bordowym – Herrlicher, Zalando, cena 759 zł

kurtka ocieplana – Bloosom Mood, Answear.com, cena 349 zł

żakardowa, wełniana puchówka -Massimo Dutti, cena 579 zł

ciemnoniebieska, watowana kurtka z kapturem – H&M, cena 279 zł

dwustronna kurtka – Ochnik, cena 999,90 zł

kurtka dostępna w 7 kolorach – Esprit, Zalando, cena 629 zł

w stylu oversize, z odpinanym futerkiem – Tiffi, cena 599,90 zł

 


  • Krystyna

    Fajne kurteczki. Noszę cała zimę.pozdrawiam.

    • Ja też lubię ciepło ;) Pozdrawiam!

      • Krystyna

        Może w czerwonej byłoby Ci dobrze ? Buziaki.

  • O a właśnie szukam jakiejś dla siebie, będę zatem musiała zajrzeć do Orsay :)

  • Kasia

    Ta z Tallindera fajna:) Bardzo ładne rzeczy tam mają:)

    • Też tak mi się wydaje, choć wstyd przyznać, ale jeszcze tam nie dotarłam ;) Buszowałam tylko po sklepie online.

  • http://www.aktywnestrefy.pl/

    uwlelbiam ten trend na intensywne kolory również w zimie. wyglada to super. ten czerwony kolor na spodniach rozjasni i ozywi smutne, szare, polskie ulice. Nie bójmy się kolorów!

  • Małgosia

    Super wpis, ma jedną puchową, z polarkiem Iguanę i z kapturem z Monarii

    • Z kapturem jeden egzemplarz to obowiązkowo! Mam tylko nadzieję, że zima nie będzie taka sroga, bo ostatnio postraszyli :)

      • Małgosia

        Nie powinno być źle ;-)

  • Na szczęście kupiłam w tamtym roku na promocji swoją wymarzoną kurtkę, więc w tym roku odpuszczam sobie kupowanie nowej :)

    • Aga, a pochwal się, gdzie kupiłaś?!

      • w Mohito, ale muszę przyznać, że w poprzednich latach kurtki kupowałam raczej w Orsayu. Nawet mam do tej pory płaszcz z Orsaya, z którym nie mogę się rozstać mimo upływu lat. Już tak intensywnie go nie ubieram, ale pozbyć się też nie mam zamiaru ;)

        • A w Mohito ostatni raz byłam wieki temu, muszę tam zajrzeć ;)

  • Krystyna

    Na szczęście jestem już zaopatrzona w kurtki puchowe w różnych kolorach. Masz rację zdrowie najważniejsze :). Buziaki serdeczne.

    • Ja jeszcze potrzebuję jakiegoś energetycznego koloru kurtki ;) Pozdrawiam!

  • Aleksandra

    Kurtka puchowa, ale kostki u nóg gołe! ;)

    • Bo spodnie były prosto po praniu i się nieco zbiegły ;)