Instagram i cała prawda o idealnych zdjęciach!

30 sierpnia 2016 / / LIFE / 3 komentarze

Muszę być z Wami szczera: nie jestem mistrzynią Instagrama, choć na pierwszy rzut oka, przeglądając mój Instagram, można pomyśleć inaczej…

Kiedy otwieram instagramową aplikację, widzę uśmiechniętą blondynkę w sukienkach, mniej lub bardziej pozującą. Zdjęcia wyglądają ładnie lub co najmniej poprawnie. A jaka jest rzeczywistość? Zgoła odmienna! Bo tak naprawdę nieźle się czasem namęczę, żeby choć jedno zdjęcie wyglądało przyzwoicie i nadawało się do publikacji.

Nie wiem, jak jest w przypadku instagramowych gwiazd, ale u mnie zawsze idzie coś nie tak: gdy już się ustawię i czekam aż ktoś zrobi mi zdjęcie, wtedy najczęściej zaczyna wiać porywisty wiatr i włosy lądują na mojej twarzy, bądź układają się tak, że strach to pokazać.

Na dodatek najczęściej podwiewa mi sukienkę do nieprzyzwoitej wysokości i takie zdjęcie też lepiej nie wrzucać na Instagram. Wbiegający w kadr synek to już oczywista oczywistość. Z selfie jest podobnie – nigdy nie wiem, gdzie DOKŁADNIE mam spojrzeć, żebym nie zezowała lub nie patrzyła błędnym wzrokiem w kamerę telefonu. Ostatnio 3 razy układałam nad morzem napis 20k z kamyków świętując w ten sposób 20 tysięcy Obserwujących na Instagramie, bo 3 razy morze zabrało misternie ułożone kamienie (chciałam ujęcie na mokrym piasku, żeby lepiej było widać napis). Już nie wspomnę, ile razy proszę mojego szanownego psa, żeby zapozował do zdjęcia, on jednak najchętniej pojawia się w kadrze, kiedy ja tego nie chcę. Najtrudniej jest jednak wtedy, gdy mój mąż wciela się w rolę fotografa: pstryk, pstryk, pstryk i oddaje mi telefon, a wtedy ja widzę siebie na trzech zdjęciach z: zamkniętymi oczami, z półprzymkniętymi i gadającą coś do małżonka lub energicznie wymachującą rękoma. On oczywiście uważa, że 3 zdjęcia w zupełności wystarczą i zazwyczaj nie ma zamiaru wykonać kolejnego. A na dowód, że daleko mi do instagramowych modelek, prezentuję kilka mniej lub bardziej nieudanych ujęć z wakacji. Oto jak wygląda moje pozowanie przez wielkie „P”!

kolaz3

suzy

wpadka

kolaz2

dziecko-matka

instagram-wakacje

instagram-

instagram-suzylifeblog

suzylife

instagram-aplikacja


  • Ewa Rybaczuk

    najlepsze z gwiazdką ! płacze ze śmiechu ;)

  • Basia (BonnieBlueBeauty)

    Kocham i padłam ze śmiechu! Cudowna dziewczyna! xD