Reklama farb Bondex: tańczący pies, tort na ścianie i modelowa ekipa

15 maja 2016 / / PRACA / Brak komentarzy

Reklama farb do malowania ścian Bondex to moja najnowsza przygoda na planie, gdzie wcieliłam się w rolę żony i mamy i jak zawsze świetnie się bawiłam.

Tym razem mocną stroną reklamy była zwariowana obsada, bo tylu ciekawych i różnych osobowościowo ludzi dawno nie spotkałam w jednym miejscu. U boku „mój mąż” Mariusz, czyli model i aktor (sympatyczny, wysoki, przystojny, dobrze zbudowany – to dopiero reklama!) oraz dwójka przesłodkich dzieci, która przez cały dzień zdjęciowy nawet nie pisnęła słówkiem, że jest zmęczona; zwariowana i jeszcze bardziej szalona ode mnie Sylwia, którą początkowo wzięłam za swoją reklamową córkę, ale odetchnęłam z ulgą, gdy dowiedziałam się, że jest dziewczyną od pistoletu oraz jej „chłopak” Mateusz; pan Bondex, czyli przeuroczy Artur oraz Arek – trener osobisty, który gdy zdjął koszulkę to wszystkim opadły szczęki, niezależnie od płci :) Jednak prawdziwą gwiazdą reklamy okazał się maleńki piesek, który by wykonać wszystkie reklamowe triki, co chwilę domagał się od swojej pani nagrody w postaci kawałeczka… żółtego sera :)

Najprzyjemniejszą częścią nagrań było rzucanie o ścianę naleśnikami polanymi keczupem oraz tort, który miał tylko jedną szansę, by idealnie wystrzelić z torpedy i wylądować na ścianie – na szczęście się udało. Przy okazji dowiedziałam się kilku istotnych rzeczy od trenera personalnego, na przykład że 70%, a nawet 80% sukcesu pięknej sylwetki to odpowiednia dieta (oczywiście, że pokiwałam głową przełykając ukradkiem pyszne ciastko przekładane waniliowym kremem, ale cateringi na planach zdjęciowych to mocna strona tej pracy) oraz że moje brzuszki na podłodze są o kant d…, bo najlepsze efekty uzyskuje się podciągając na drążku lub wykonując allachy (?!) i jeszcze kilka innych dietetycznych porad, których na pewno nie zastosuję, bo za bardzo kocham słodkości :)
Nagranie poszło całkiem sprawnie i jak zawsze spędziłam super czas, tym razem z Bondexową ekipą. A jeśli kiedyś ktoś zaproponuje Wam udział w reklamie, nie wahajcie się ani chwili, potraktujcie to jako przygodę, na starość będzie co wspominać, bo to prawdziwa frajda!

backstage

tort

reklama-bondex

reklama-ekipa

make_up

kulisy

bondex-reklama-