MELO – polska marka kosmetyków naturalnych i serum, które przetestowałam

18 grudnia 2019 / / TESTY / 2 komentarze

Moda na produkty naturalne wciąż trwa, choć… to już nie moda, to styl życia.  Wiele z nas świadomie wybiera kosmetyki naturalne i nie wyobraża sobie innej pielęgnacji.

Ja również zwracam uwagę na składy kosmetyków i coraz częściej sięgam po te naturalne. Dziś opowiem o polskiej marce Melo, która specjalizuje się w produkcji ekologicznych kosmetyków o prostych i przejrzystych składach. Około 97% składników każdego z produktów to naturalne komponenty.

Sama przetestowałam rewitalizujące serum do twarzy z witaminami A, C i E marki Melo, a otrzymałam je od sklepu NUTRIDOME, w którym znajdują się tylko wyselekcjonowane marki kosmetyczne.

Ten produkt to witaminowa bomba, którą teraz dla was „rozbroję” i opiszę, dlaczego właśnie takie połączenie składników jest dobrym rozwiązaniem dla naszej skóry.

Skład

Serum powstało na bazie najwyższej jakości olejów nierafinowanych: olej ryżowy działa łagodząco i przeciwzapalnie, olej z opuncji – odżywczo i nawadniająco, olej z maruli uszczelnia naczynia krwionośne, natomiast olej z rokitnika – stymuluje uszkodzone komórki do odbudowy i wyrównuje koloryt skóry.

W serum znajdziemy 3 witaminy: A, C i E odpowiedzialne odpowiednio za regenerację skóry (wit. A), ochronę przed działaniem wolnych rodników (wit. A, E, C), syntezę kolagenu (wit. C), odpowiedzialnego za elastyczność i sprężystość skóry czy wsparcie w walce z przebarwieniami (wit. E).

Tak więc obecność tych trzech witamin wcale nie jest przypadkowa. Produkt jest w 100% naturalny, nie zawiera konserwantów i barwników.

Jak stosować?

Serum przeznaczone jest do codziennego stosowania i zalecam używać go na różne sposoby. Sama przetestowałam kilka z nich, a ponieważ wchłania się wręcz błyskawicznie, śmiało można stosować np. rano pod makijaż i dzienny krem.

Warto też spróbować wymieszać z ulubionym kremem na dzień lub na noc, czy stosować jako oddzielną, wieczorną pielęgnację na oczyszczoną skórę, zaraz po toniku.

Serum marki Melo używałam na twarz, szyję i dekolt, ale można też na rzęsy i brwi, by poprawić ich kondycję. Najciekawsze jest to, że skóra po użyciu tego kosmetyku nie jest w żaden sposób tłusta, produkt wchłania się w skórę w zawrotnym tempie.

Efekty

Od razu po zastosowaniu olejku cera nabiera blasku, jest odżywiona i nawilżona, a koloryt wyrównany dzięki olejowi z rokietnika.

Produkt jest lekko pomarańczowy na skórze, ale tylko przez pierwszą chwilę. Zauważyłam, że po nocy moja twarz, szyja, dekolt są bardzo miękkie i wygładzone, aż chce się ich dotykać ;) Przyjemne ukojenie i promienna cera – takie skojarzenia mam z tym produktem po ok. 4 tygodniach codziennego stosowania.

Komu polecam?

Produkt przeznaczony jest tak naprawdę do każdego typu cery. Szczególnie polubią go cery mieszane, takie które potrzebują regeneracji, ale też bardzo suche, naczyniowe czy wrażliwe.

Sama w okresie jesienno-zimowym mam skórę  mieszaną, miejscami delikatnie przesuszoną, więc serum w połączeniu z kremem na noc sprawdza się idealnie. Nie podrażnia skóry, bo nie ma w nim składników, które mogłyby uczulać, nie działa komedogennie, czyli nie zapycha porów.

Coś ciekawego?

Serum zamknięte jest w ciemnej buteleczce, dzięki czemu zawarta w nim witamina C nie utleni się pod wpływem światła. W produkcie nie ma światłouczulających składników, dlatego można go stosować także w dni słoneczne. Pipeta nabiera idealną ilość kosmetyku, a jej długość ułatwi zużycie produktu do dna buteleczki. Czas na zużycie serum to 6 miesięcy od jego otwarcia. Plus za cytrusowy zapach, który uprzyjemnia aplikację produktu.

Gdzie kupię?

Rewitalizujące serum do twarzy z witaminami A, C i E Melo (109 zł za 30 ml) oraz wiele innych wyselekcjonowanych marek kosmetycznych znajdziecie w sprawdzonym przeze mnie sklepie NUTRIDOME, z którego miałam okazję przetestować już kilka kosmetyków (video TUTAJ).

Partnerem wpisu jest sklep Nutridome.


  • Właśnie szukam jakiegoś dobrego serum z witaminą C dla cery mieszanej…

  • Sliwinska

    Cena nie jest najnizsza, ale naturalne kosmetyki najczesciej maja ja bardzo usprawiedliwiona.