Sukienka maxi, czyli krótka historia pewnej długiej sukienki..

23 kwietnia 2018 / / MODA / 7 komentarzy

To miało się nie udać, a jednak! Nie wierzyłam, że kiedykolwiek sukienka maxi zagości w mojej garderobie i będę się w niej dobrze czuć i dobrze wyglądać.

Do tej pory w długich sukienkach prezentowałam się hmm… dosyć niekształtnie. Oczywiście, że długie sukienki podobały mi się na innych dziewczynach, ale sama jakoś nie mogłam się przemóc. Przez 3 lata prowadzenia bloga tylko raz pokazałam się w długiej sukience, dlatego ta stylizacja to dla mnie to spora zmiana. Ale TA sukienka maxi jest jakby… uszyta na mnie ;) W miarę lekka jak na taką ilość materiału, wygodna w noszeniu i bardzo przyjemna w dotyku. Do tego się nie gniecie, więc na pewno wyląduje w mojej wakacyjnej walizce. Myślę, że świetnie będzie pasować również do butów na koturnie.

Jeśli mnie znacie, to wiecie doskonale, że uwielbiam ubrania tej marki. Cenię Preskę za to, że wszystkie ich projekty są WYGODNE w noszeniu, uszyte z najlepszych tkanin, z którymi po praniu nic się nie dzieje.

Mam naprawdę sporo ubrań od Preski i śmiało mogę wam je polecić. Pamiętajcie jednak, że wiele sukienek tej marki to rozmiary oversizowe, mój rozmiar sukienki to XS/S, normalnie noszę M (rozm. 38).

A dla zainteresowanych mam kod rabatowy na WSZYSTKIE UBRANIA, również te już przecenione! Wystarczy przy zakupach online wpisać hasło: suzylifeblog15. Kod obowiązuje od dziś do 27 kwietnia 2018 roku. Zajrzyjcie po więcej na stronę www.preska24.pl bo znajdziecie tam również kilka pięknych projektów w obniżonych cenach i możecie dodatkowo skorzystać z powyższego rabatu.

sukienka – Preska
torebka – Paulina Schaedel
bransoletki – Nomination
makijaż & manicure – Nail Heart Makeup