Uwiedź go tymi perfumami! 4 sprawdzone zapachy dla kobiet

24 listopada 2015 / / URODA / 5 komentarzy

Możesz wybiec z domu bez maki­jażu, bo cały ten pro­ces upięk­sza­nia zaj­muje Ci za dużo czasu. Możesz mieć potar­ganą fry­zurę lub nie­dbale zakrę­cony kok na czubku włosy, bo szkoda Ci czasu na mycie i mode­lo­wa­nie wło­sów.

Możesz wsko­czyć w dres, spor­towe buty i też będzie dobrze, bo śpie­szysz się zała­twić tysiąc spraw. Ale nie możesz wyjść bez kro­pli per­fum na szyi, bo zaj­muje to 3 sekundy, a piękny zapach wpra­wia Cię momen­tal­nie w dobry nastrój i daje poczu­cie kobie­co­ści mimo innych uro­dowo-modo­wych nie­do­cią­gnięć.

Tak, też tak mam. Lecę z dziec­kiem do pobli­skiego sklepu i nie mam ochoty na maki­jaż i inne zabiegi, ale zawsze użyję per­fum, bo trwa to chwilę, lubię pięk­nie pach­nieć i przy­naj­mniej zamiast walo­rów wizu­al­nych pozo­sta­wię po sobie te zapa­chowe :)

Dla­tego dziś zapra­szam Was do świata moich per­fum. Oto moje wybory, najbar­dziej intry­gu­jące wody per­fumowane.

1. Eter­nity NOW Calvin Klein

perfumy-eternity-now

CK to zapewne jedne z pierw­szych per­fum wielu dziew­czyn na całym świe­cie. Świeże, lek­kie, soczy­ste i wła­śnie tak samo mogę opi­sać nowość od Calvina Klein’a – Eter­nity NOW. Ale mają one w sobie coś jesz­cze, bo oprócz wspo­mnia­nej świe­żo­ści i zapa­chu owo­ców wyczu­walne są nuty kwia­towe, a to sta­nowi zgrabne połą­cze­nie. Uży­wam ich rano i w ciągu dnia, naj­czę­ściej do spor­to­wych czy casu­alo­wych sty­li­za­cji. Cena: 277,75 zł/100 ml

Nuty zapa­chowe:

Nuta głowy: nek­ta­rynka, liczi, sor­bet z agawy
Nuta serca: piwo­nia, kwiat brzo­skwini, płatki neroli
Nuta bazy: woal, ambrox, piżmo

2. Deca­dence Marc Jacobs

perfumy-marc-jacobs

Tak ory­gi­nal­nego opa­ko­wa­nia w kształ­cie minia­tu­ro­wej torebki dawno nie widzia­łam. Perfumy nie­tu­zin­kowe, wręcz wykwintne, bar­dzo zmy­słowe i abso­lut­nie hip­no­ty­zu­jące. Główną nutą jest tu śliwka, chyba mało popu­larna wśród damskich zapachów, więc jeśli sta­wia­cie na ory­gi­nal­ność, to jest to wła­śnie TEN zapach. Owo­cowa odmiana to dobry pomysł, ale nie bra­kuje tu szczypty orientu. Per­fumy nie tylko na wie­czór. Dosko­na­łość Roku 2015 według maga­zynu „Twój Styl”. Cena: 201,53 zł/ 30 ml lub 359,21 zł/100 ml

Nuty zapa­chowe:

nuta głowy: wło­ska śliwka, irys, sza­fran
nuta serca: buł­gar­ska róża, jaśmin sam­bac, korzeń irysa
nuta bazy: papi­rus, wety­we­ria, żywica bursz­ty­nowa

3. La vie e belle Lan­côme

k1

La vie e belle – życie jest piękne, gdy pach­nie się tymi per­fumami. Mam już drugi fla­kon i wra­że­nie, że jesz­cze długo mi się nie znu­dzą. Wie­lo­krot­nie usły­sza­łam, że pięk­nie pachnę, wła­śnie dzięki tym per­fumom. Abso­lut­nie zmy­słowy, kobiecy zapach, a do tego słodki, czyli tak jak lubię. Uży­wam ich, gdy idę na ważne spo­tka­nia, castingi, ale też gdy cały dzień gdzieś bie­gam, bo to bar­dzo trwały zapach. Cena od: 178,83 za 30 ml

Nuty zapa­chowe:

nuta głowy: czarna porzeczka, gruszka
nuta serca: irys, kwiat poma­rań­czy, jaśmin
nuta bazy: bób Tonka, pra­linki, paczula, wani­lia

4. Intense Dolce­& Gab­bana

perfumy-dolce_gabbana

Kobiece, zmy­słowe, pro­wo­ka­cyjne, uwo­dzi­ciel­skie, odpo­wied­nie przede wszystkim na wie­czór, zupeł­nie inne od kul­to­wego Light Blue – bar­dziej intry­gu­jące, choć rów­nie słod­kie. Ide­alne jesie­nią i zimą. Cena: 179,99 zł/ 50 ml

Nuty zapa­chowe:
nuta głowy: neroli, tan­ge­rynka, malina
nuta serca: jaśmin, kwiat poma­rań­czy, esen­cja koko­sowa, figi, tube­roza
nuta bazy: pianka mar­sh­mal­low, helio­trop, drzewo san­da­łowe, wani­lia, piżmo

perfumy-blog


  • ka

    chyba pierwszy raz mój osobisty wybór pokrywa się z czyimś. a że jestem minimalistką w kwestii kosmetyków i perfum, tym większy szok ;-) niemniej jednak również używam „la vie est belle” oraz „intense”. ten pierwszy jednak w wersji „l’absolut”, który został zmieniony w zapach bardziej oryginalny niż typowo słodki i cukierkowy. a kwestię trwałości i słuchania komplementu za komplementem zdecydowanie potwierdzam, ten zapach wygrywa w tych kategoriach z każdym innym! „intense” zaś jest strasznie charakterystyczną i nieoczywistą pozycją, co do której bardzo długo miałam wątpliwości. aczkolwiek wrażenie, które po sobie pozostawia, jest tak nietypowe, że aż nie do podrobienia.

    ps w tej sytuacji nie ma opcji, żebyś nie poinformowała na blogu, jeśli wybierzesz coś nowego! idę o zakład, że trafisz w mój gust! ;-)

    • Cieszę się, że moje wybory pokrywają z wyborami moich czytelniczek ;) Zaintrygowałaś mnie tą wersją L’Absolu, więc chyba ją sprawdzę przy najbliższej okazji w jakiejś perfumerii :)

  • Z wymienionych przez Ciebie, najbardziej lubię D&G i również w wersji Intense. Decadence okazało się zaś dla mnie całkiem miłym zaskoczeniem, a sam flakon jest świetny :)

  • Magda Len

    Lancome jestem zakochana w ich perfumach i ostatnio coś mnie podkusiło, żebym kupiła odpowiednik z zapachowiec.pl i lancome są bardzo trwałe a te odpowiedniki jeszcze bardziej